ĆWICZENIA NA DOBRĄ DYKCJĘ

Materiał umieszczony za zgodą autora http://spiewajmy.akcja.pl/

Warto naśladować dobre wzory. Ślicznie wprost otwierają buzię Justyna Steczkowska, Edyta Górniak, Kayah. Natomiast Muniek Staszczyk czy Kuba Sienkiewicz to nie są pod tym względem zbyt najlepsze przykłady. W wielu piosenkach na artystów czyhają prawdziwe pułapki dykcyjne, przez które nie każdemu udaje się przejść szczęśliwie, na przykład:

Marek Grechuta: "Ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy".

Perfekt: "Już was w swoje szpony dopadł szmal".

Czerwone Gitary: "Asfalt ulic jest dziś śliski jak brzuch ryby".

Edyta Górniak: "A tyś rzekł mi trzy słowa, nic więcej".

Kayah: "Prawda z ust do ust jest całkiem inna".

Spróbujcie to szybko powiedzieć...

A teraz to, co najbardziej kojarzy się wszystkim z dobrą dykcją - zdania, które niewprawionym mogą zawiązać język na supeł.

ĆWICZENIA NA DOBRĄ DYKCJĘ

Wszystkie wyrazy wymawiaj powoli i bardzo wyraźnie. Patrz uważnie w lusterko i zwracaj szczególną uwagę na symetrię ust. Kiedy opanujesz nawet najtrudniejsze ćwiczenia, możesz sobie poćwiczyć ich interpretację: zdziw się, nakrzycz na kogoś, wyznaj komuś miłość używając tylko tych zdań:

• Moja miła mamo.
• Mam małą maskotkę.
• Nie marszcz czoła.
• Zmiażdż dżdżownicę.
• Pocztmistrz z Tczewa.
• Koszt poczt w Tczewie.
• Z czeskich strzech szło Czechów trzech, gdy nadszedł zmierzch, pierwszego w lesie zagryzł zwierz, bez śladu drugi w gąszczach sczezł, a tylko trzeci z Czechów trzech osiągnął marzeń kres.
• Trzech Czechów szło ze Szczebrzeszyna do Szczecina.
• Rozrewolwerowany rewolwer rozrewolwerował się.
• Przeleciały trzy pstre przepiórzyce przez trzy pstre kamienice.
• Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem, bo przepieprzysz, Pietrze, wieprza pieprzem.
• Kiedy pieprz się w wieprza wetrze, wtedy mięso będzie lepsze.
• Czy tata czyta cytaty Tacyta.
• Chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie, że przepiórki pstre trzy podpatrzyły jak raz w Pszczynie cietrzew wieprza wietrzył.
• Wietrzył cietrzew wieprzy szereg oraz otomanę, która miała trzy z nóg czterech powyłamywane.
• Tracz tarł tarcicę tak, takt w takt, jak takt w takt tarcicę tartak tarł.
• Jola lojalna.
• W czasie suszy szosa sucha. Suchą szosą Sasza szedł.
• W czasie suszy Saszę suszy.
• Zmistyfikowanie i odmitologizowanie niezidentyfikowanych obiektów latających.
• Wyindywidualizowaliśmy się z rozentuzjamowanego tłumu.
• Król Karol kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego. Szły pchły koło wody, pchła pchłę pchła do wody i ta pchła płakała, że ją tamta pchła popchała.
• Siedzi kura na koszyku liczy jaja do szyku: jedno jajo, drugie jajo trzecie jajo...
• Błazen Błażej błąka się po błoniach.
• Wart Pac pałaca, a pałac Paca.
• Tchórząc tchórzliwiej od tchórza.
• Ależ alabastrowa Ala alarmuje altem alpejskiego albatrosa.
• Młodość płochość, starość nie radość.
• Józek Kluzek napraw wózek, uprządź cienkie nici na powrózek.

Śpiewak